Witaj na forum.
Rumak nie jest przyjacielem, a przedmiotem . W sumie dziwna wypowiedz. Jednoczesnie krytykujesz Legionistę, a chwalisz Rumaka. Jak dla mnie to obie karty wpływaja na wypaczenie rozgrywki i psują przyjemność gry. Dodawanie mocy do siły jest takim samym przegięciem jak mozliwosc wygrania kazdej walki bez koniecznosci toczenia jej. O tym m.in. własnie debatujemy sobie w dziale MiM 1,5, gdzie usprawniamy wszelkie niedoskonałości Magii i Miecza. Zapraszam do tego działu i dyskusji.
Czasem ty jesz niedźwiedzia, a czasem to niedźwiedź je ciebie.
Witaj na forum. Rumak nie jest przyjacielem, a przedmiotem ;-) . W sumie dziwna wypowiedz. Jednoczesnie krytykujesz Legionistę, a chwalisz Rumaka. Jak dla mnie to obie karty wpływaja na wypaczenie rozgrywki i psują przyjemność gry. Dodawanie mocy do siły jest takim samym przegięciem jak mozliwosc wygrania kazdej walki bez koniecznosci toczenia jej. O tym m.in. własnie debatujemy sobie w dziale [url=http://forum.magiaimiecz.eu/viewforum.php?f=48]MiM 1,5[/url], gdzie usprawniamy wszelkie niedoskonałości Magii i Miecza. Zapraszam do tego [url=http://forum.magiaimiecz.eu/viewforum.php?f=48]działu[/url] i dyskusji.
Astropata pisze:Dodawanie mocy do siły nie gwarantuje jednak 100% sukcesu
Momento moento piszesz ze Legionista to przegięcie a po chwili dalej wywalasz tekst związany z Rumakiem?? Nie ze się czepiam ale powinieneś się zdecydować.
[quote="Astropata"]Dodawanie mocy do siły nie gwarantuje jednak 100% sukcesu[/quote] Momento moento piszesz ze Legionista to przegięcie a po chwili dalej wywalasz tekst związany z Rumakiem?? Nie ze się czepiam ale powinieneś się zdecydować.
stave, przeczytaj 3 posty wstecz Astropata pisze dlaczego lubi Rumaka a nie lubi Legionisty
Jak dla mnie obie te karty wymagają utemperowania
Ja nawet nie mam Talismana.
[b]stave[/b], przeczytaj 3 posty wstecz :P [b]Astropata[/b] pisze dlaczego lubi Rumaka a nie lubi Legionisty :P Jak dla mnie obie te karty wymagają utemperowania :P
zróbmy tak.. z każdego oficjalnego dodatku po jednym.. podstawka-magiczny pomocnik.. miasto-chłopiec na posyłki.. podziemia-mędrzec.. otchłań-symbiot.. jaskinia-gandalf
...jesteśmy tarczami w waszych rękach
to my przyjmujemy ciosy
wy nie musicie się lękać
wystarczy przy sobie nas nosić...
zróbmy tak.. z każdego oficjalnego dodatku po jednym.. podstawka-magiczny pomocnik.. miasto-chłopiec na posyłki.. podziemia-mędrzec.. otchłań-symbiot.. jaskinia-gandalf
Dziewica! Kto ma dziewice jest moralnym zwycięzcą :D:D Czasem gramy, że po przegranej walce zamiast tracić punkt wyt. oddajesz Dziewicę :D
To w ogóle nasza ulubiona karta - ubaw mamy jak małe dzieci.
Dziewica! Kto ma dziewice jest moralnym zwycięzcą :D:D:D Czasem gramy, że po przegranej walce zamiast tracić punkt wyt. oddajesz Dziewicę :D:D To w ogóle nasza ulubiona karta - ubaw mamy jak małe dzieci.
Zdecydowanie Magiczny Pomocnik w połączeniu np. z Leśnym Duszkiem wymiata (wachlarz czarów praktycznie nieograniczony).
Ostatnio tak grałem w losowaniu Leśny Duszek, potem dropłem Magicznego Pomocnika, szybki skok do Miasta, zamiana w Arcymaga i po prostu nie bylo mocnych
Zdecydowanie Magiczny Pomocnik w połączeniu np. z Leśnym Duszkiem wymiata (wachlarz czarów praktycznie nieograniczony).
Ostatnio tak grałem w losowaniu Leśny Duszek, potem dropłem Magicznego Pomocnika, szybki skok do Miasta, zamiana w Arcymaga i po prostu nie bylo mocnych :)
Alchemik - nigdy nie brakowało kasy i było jak się pozbyć śmieci z ekwipunku
Magiczny Pomocnik - czary i moc
Gandalf - chyba nie trzeba tłumaczyć
No i... Najemnik
Alchemik - nigdy nie brakowało kasy i było jak się pozbyć śmieci z ekwipunku Magiczny Pomocnik - czary i moc Gandalf - chyba nie trzeba tłumaczyć No i... Najemnik
ja gram z przyjacielem autorstwa mojego znajomego ale w moim wykonaniu.. nazywa on się łowca dusz i jest w kartach przygód.. przyjaciel ten pozwala na zbieranie mocy z pokonanych duchów i za każde 7 pkt mocy z duchów zyskuje się 1 pkt mocy.. to też jeden z moich ulubionych przyjaciół..
...jesteśmy tarczami w waszych rękach
to my przyjmujemy ciosy
wy nie musicie się lękać
wystarczy przy sobie nas nosić...
ja gram z przyjacielem autorstwa mojego znajomego ale w moim wykonaniu.. nazywa on się łowca dusz i jest w kartach przygód.. przyjaciel ten pozwala na zbieranie mocy z pokonanych duchów i za każde 7 pkt mocy z duchów zyskuje się 1 pkt mocy.. to też jeden z moich ulubionych przyjaciół..
- Pogromca Smoków
- Strażnik
- Smoczek
- Magiczny Pomocnik
- Jednorożec
- Giermek
- Łowczy z Miasta
- Robot Bojowy z Otchłani
- Gandalf z Jaskini
A graliście kiedyś z Przyjaciółmi-Giermkami opisanymi w Instrukcji obok Alternatywnych Zakończeń z dodatku Podziemia? Twoim Przyjacielem jest po prostu inny Poszukiwacz, którego również się losuje na początku gry. Można używać wszystkich Specjalnych Zdolności takiego Przyjaciela-Giermka, ale muszą to być zdolności którymi może Giermek "służyć". Może np. ukraść przedmiot, ale my nie nabędziemy od niego odporności na śpiew Syreny...
Poszukiwacz to rzeczownik, a rzeczownikami rządzą przypadki...
- Pogromca Smoków - Strażnik - Smoczek - Magiczny Pomocnik - Jednorożec - Giermek - Łowczy z Miasta - Robot Bojowy z Otchłani - Gandalf z Jaskini
A graliście kiedyś z Przyjaciółmi-Giermkami opisanymi w Instrukcji obok Alternatywnych Zakończeń z dodatku Podziemia? Twoim Przyjacielem jest po prostu inny Poszukiwacz, którego również się losuje na początku gry. Można używać wszystkich Specjalnych Zdolności takiego Przyjaciela-Giermka, ale muszą to być zdolności którymi może Giermek "służyć". Może np. ukraść przedmiot, ale my nie nabędziemy od niego odporności na śpiew Syreny...
Tacy, którzy posiadają fajne zdolności (inne niż + do cech, choć to bardzo przydatne) - tu mój głos pójdzie na Magicznego pomocnika, chłopiec na posyłki, smoczek też bardzo sympatyczny
No i oczywiście alchemik
Tacy, którzy posiadają fajne zdolności (inne niż + do cech, choć to bardzo przydatne) - tu mój głos pójdzie na Magicznego pomocnika, chłopiec na posyłki, smoczek też bardzo sympatyczny :) No i oczywiście alchemik
Jako, że LEGIONISTA jest zbyt dobrym przyjacielem wykluczyliśmy go z naszych rozgrywek.
A inni?
JEDNOROŻEC
SYMBIOT
STRAŻNIK
MAGICZNY POMOCNIK
GANDALF
POGROMCA SMOKÓW
SMOCZEK
Tyle miałem do powiedzenia.
Jako, że LEGIONISTA jest zbyt dobrym przyjacielem wykluczyliśmy go z naszych rozgrywek. A inni? JEDNOROŻEC SYMBIOT STRAŻNIK MAGICZNY POMOCNIK GANDALF POGROMCA SMOKÓW SMOCZEK
Łucznik jest fajny i jeszcze ten koleś co jest taki jak najemnik tylko że dodaje 2 do siły i nie trzeba za niego płacić, magiczny pomocnik fajny, ale słabo z tym, że się pw traci...
Czarna ręka chaosu dosięgnie każdego!!!
Łucznik jest fajny i jeszcze ten koleś co jest taki jak najemnik tylko że dodaje 2 do siły i nie trzeba za niego płacić, magiczny pomocnik fajny, ale słabo z tym, że się pw traci...
Ulubiony był zawsze Alchemik. Zamiast wyrzucać każde niepotrzebne badziewie, na które i tak nie ma miejsca, można je zamienić na złoto - a tego nigdy za wiele.
Ulubiony był zawsze Alchemik. Zamiast wyrzucać każde niepotrzebne badziewie, na które i tak nie ma miejsca, można je zamienić na złoto - a tego nigdy za wiele.
Ulubiony był zawsze Alchemik. Zamiast wyrzucać każde niepotrzebne badziewie, na które i tak nie ma miejsca, można je zamienić na złoto - a tego nigdy za wiele.
Fakt. Zagraj w dodatek Góry do nowej Magii i Miecz poszukiwaczem Alchemik to dopiero odkryjesz na nowo znaczenie słowa Alchemik
Moim ulubionym przyjacielem był Gnom. Niby za wiele nie pomagał ale zawsze darzyłem go sympatią
[quote] Ulubiony był zawsze Alchemik. Zamiast wyrzucać każde niepotrzebne badziewie, na które i tak nie ma miejsca, można je zamienić na złoto - a tego nigdy za wiele.[/quote]
Fakt. Zagraj w dodatek Góry do nowej Magii i Miecz poszukiwaczem Alchemik to dopiero odkryjesz na nowo znaczenie słowa Alchemik ;)
Moim ulubionym przyjacielem był Gnom. Niby za wiele nie pomagał ale zawsze darzyłem go sympatią ;)
Dość oryginalnie Pod względem estetycznym, to zawsze lubiłem Przewodnika, gdyż podobał mi się jego... mundur. No coś munduropodobnego w każdym razie. Kojarzył mi sie z Żandarmem z Saint Tropez Zwłaszcza dzieki tej koalicyjce.
Dość oryginalnie :) Pod względem estetycznym, to zawsze lubiłem Przewodnika, gdyż podobał mi się jego... mundur. No coś munduropodobnego w każdym razie. Kojarzył mi sie z Żandarmem z Saint Tropez :P Zwłaszcza dzieki tej koalicyjce.